niedziela, 4 stycznia 2015

Prolog

-Nie cierpię cię - powiedziałam do telefonu. -2 w nocy to nie zbyt dobra pora na rozmowy.
-Chciałem ci tylko powiedzieć, że bardzo, ale to bardzo cię kocham skarbie.
-Wariacie ja ciebie też kocham.
-Wiesz, że odkąd cię mam moje życie nabrało sensu? Jesteś najlepszym co mnie kiedykolwiek spotkało - powiedział Michał pełnym uczuć głosem.
-Ej Misiek czy coś się dzieje? - zapytałam zmartwiona.
-Nie, wszystko jest okay. Po prostu zawsze chciałem ci o tym powiedzieć, więc uznałem, że najwyższy czas to zrobić.
- Nie widziałam cię od rana i wiesz co? Cholernie się za tobą stęskniłam - wyznałam.
-Zaraz u ciebie będę - powiedział chłopak i się rozłączył.
Wiedziałam, że mówił serio, dlatego zeszłam na dół, żeby otworzyć mu drzwi. Chłopak zjawił się po niecałych 10 minutach. Ponownie przekręciłam klucz w zamku i poszliśmy do mojego pokoju. Tam chłopak namiętnie mnie pocałował.


Tam jak wspomniałam w drugim opowiadaniu będzie to raczej krótka historia i rozdziały również zbyt okazałej długości nie będę. Plusem jest to, że mam 8 rozdziałów w zapasy, a kolejne już tworzę, więc kolejne części będą pojawiały się regularnie :D Powinnam średnio dwa razy w tygodniu dodawać. Tym razem nie jest to fanfiction i bohaterowie od początku do końca są wymyśleni. Czekam na Wasze wrażenia i pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że się spodoba :)
Pozdrawiam ;*

1 komentarz:

  1. Fajnie się zaczyna ;) Trafiłam przez przypadek, wpisałam źle link, a tu bum! Inny blog. Zaczęłam czytać i już mi się spodobało :)
    Czekam na następny ;*
    Możesz mnie informować na moich blogach o nowościach?

    OdpowiedzUsuń